Saturday, June 23, 2007

Tylko "TATA" i "TATA"

Marianka ostatnimi czasy zapomniała wszystkie słowa jakie znała i teraz wszytsko jest "TATA". Teraz nawet mama nazywa się "TATA", no chyba, że cos bardzo ważnego potrzeba to wtedy się przypomina słowo "MAMA":)

Codziennie budzi nas z uśmiechem na twarzy. Dziś np ciągnęła za moją pościel i wołała, oczywiście "TATA", aby mnie obudzić:) Jest to taaakie urocze...

A gdy dzis tata przekopywał ziemię w ogródku siedziała przez cały czas przy drzwiach balkonowych i wołała "TATA TATA".

Czyż nie jest`kochana:)????






Tuesday, June 12, 2007

Wyczyny Naszej Marianki

Marianna znowu nas zaskoczyła.
Tym razem pomysłowością. Otóż wpadła na genialny pomysł podstawiania sobie rzeczy, na które się wdrapuje, aby dosięgnąć czegoś co jest wyżej:)



Poza tym pięknie wstaje, ciągle mówi (w szczególności "tata tata"), ma już dwa dwa ząbki, śmieje się całymi dniami i psoci:)




Sami zobaczcie:

Monday, June 4, 2007

Marianna powiedziała TATA:)))

Nasza kochana córeczka dziś pierwszy raz powiedziała "TATA".

Tatuś oczywiście jest teraz najszczęśliwszy na Świecie!!! Nie ma to jak dobry początek tygodnia!

Wczoraj zaś Marianna nauczyła się bić brawo i poznała nowe sylaby, mówi już, oczywiście jeszcze nie świadomie: lala, jeje, auto (to chyba po tacie:) i uwaga dziadkowie - mówi "dziadzia":)))


Ta więc jak w takim tempie będzie się uczyć niedługo będzie biegać i znać całą encyklopedię na pamięć:)))