Monday, May 28, 2007
Friday, May 25, 2007
Kolejne osiagniecia naszej kochanej coreczki
Marianna z dnia na dzien zaskakuje nas nowymi umiejetnosciami i ogromnym zapalem do zdobywania kolejnych .
Dzis trzymana za raczki zrobila swoje pierwsze kroki (bylo ich az szesc, choc byloby ich znacznie wiecej gdyby nie to ze mama zastopowala:)
Poza tym szaleje po calym mieszkaniu, wspina sie na kanape, przybija piatke (nauczyl ja tatus) i uwielbia się przytulać:)
Oczywiscie nie musze pisac, ze jest najukochansza na Swiecie i że nie ma nic przyjemniejszego niz patrzec jak ta nasza mala slodka istotka zmienia sie z dnia na dzien.
Friday, May 18, 2007
Mam już osiem miesięcy
Marianna szybko rosnie. Z dnia na dzien zaskakuje nas swoimi nowymi zdolnosciami. Pelza po calym mieszkaniu, zdejmuje z polek wszystko co napotka;) i to nie zawsze ostroznie;) Kochana coreczka mowi ciagle "MAMA" :) i jest przytulanka.
Najbardziej kocha kapiel. Z wanny to by w ogole nie wychdozila, gdyby nie rodzice, ktorzy wyciagaja ja, gdy wody w wannie juz brak na skutek mocnego chlupania;)
Teraz domaga sie zainteresowania wiec musze konczyc. Do napisania;)
Tuesday, May 8, 2007
Majowka 2007
Marianna pierwszy raz wyjechala na wakacje. Bylismy cztery dni nad jeziorem w Nozynie. Pogoda dopisala. Byli z nami wujek Andrzej, ciocia Karolina, wujek Pawel i Basienka. Grilowalismy, chodzilismy na spacery i przede wszystkim leniuchowalismy;)
Dzieciaczki byly grzeczne i szczesliwe, aczkolwiek Marianka byla najszczesliwsza jak juz zobaczyla swoj dom po powrocie:)
Jak na pierwsza podroz Marianka byla baaaardzo dzielna:)))




Dzieciaczki byly grzeczne i szczesliwe, aczkolwiek Marianka byla najszczesliwsza jak juz zobaczyla swoj dom po powrocie:)
Jak na pierwsza podroz Marianka byla baaaardzo dzielna:)))




Subscribe to:
Comments (Atom)



