Marianna szybko rosnie. Z dnia na dzien zaskakuje nas swoimi nowymi zdolnosciami. Pelza po calym mieszkaniu, zdejmuje z polek wszystko co napotka;) i to nie zawsze ostroznie;) Kochana coreczka mowi ciagle "MAMA" :) i jest przytulanka.
Najbardziej kocha kapiel. Z wanny to by w ogole nie wychdozila, gdyby nie rodzice, ktorzy wyciagaja ja, gdy wody w wannie juz brak na skutek mocnego chlupania;)
Teraz domaga sie zainteresowania wiec musze konczyc. Do napisania;)
No comments:
Post a Comment